klub żeglarski petrochemia płock
Klub Żeglarski
PETROCHEMIA   
kzpetrochemia.pl
KURSY       O NAS      OFERTA       FORUM       KONTAKT

Ogłoszenie

Aby zarejestrować się na forum , skontaktuj się z administratorami. gumis80@poczta.onet.pl ; markus76@wp.pl
  • Index
  •  » Humor
  •  » Kawały... Wrzucamy tu tylko kawały:)

#61 2010-02-18 22:17:03

PatrykR
Bywalec
Zarejestrowany: 2007-09-14
Posty: 85

Re: Kawały... Wrzucamy tu tylko kawały:)

Kierowca ciężarówki przewozi wysoki towar. Po drodze zaklinował się pod mostem. Dzwoni na policję. Jeden z policjantów ogląda zaklinowaną ciężarówkę i mówi:
- I co, zaklinował się pan?
A kierowca na to:
- Nie ku*wa, most wiozę i mi się paliwo skończyło.


************************
Life slow but sail Ino Myk!

Offline

 

#62 2010-03-09 22:14:32

PatrykR
Bywalec
Zarejestrowany: 2007-09-14
Posty: 85

Re: Kawały... Wrzucamy tu tylko kawały:)

Mężczyzna wszedł w parku na ławkę i krzyczy:
- Precz z hipokryzją!
Ludzie patrzą zdziwieni, a chłop:
- Precz z pazernością!
Coraz więcej gapiów przystaje, a ten dalej:
- Precz z pedofilią!
W końcu jakaś babcia nie wytrzymała:
- Panie, coś się pan tak do tych księży przyczepił?!?!?


************************
Life slow but sail Ino Myk!

Offline

 

#63 2010-03-10 01:31:58

K45
Forumator
Zarejestrowany: 2007-02-11
Posty: 166

Re: Kawały... Wrzucamy tu tylko kawały:)

Wchodzi pijak na dworzec autobusowy, szuka wolnego miejsca, ale nie ma dużego wyboru, więc siada obok księdza. Ksiądz niezadowolony, bo pijak "wonie" alkoholem, z jednej kieszeni wystaje mu butelka, z drugiej papierosy. Pijak wyjmuje gazetę i czyta. Po chwili zwraca się do księdza z pytaniem:
- Może mi ksiądz powiedzieć co powoduje artretyzm?
Ksiądz pomyślał: no! teraz mu palnę kazanie! - i zaczyna:
- Jeżeli nadużywasz alkoholu, papierosów, prowadzisz życie niemoralne - cudzołożysz, kradniesz, nie szanujesz wartości - to Bóg zsyła artretyzm!
Pijak pokiwał ze zdziwieniem głową, zakrył się gazetą i czyta dalej. Po chwili księdzu głupio się zrobiło, że tak z góry potraktował bliźniego, zaczyna w pojednawczym tonie:
- Przepraszam, wiem że tak nie powinienem, a jak długo pan ma ten artretyzm?
- Kto? Ja? - dziwi się pijak - ja nie mam, właśnie czytam, że papież ma...

Przychodzi biskup na wizytację do kościoła. Przegląda księgi wieczyste. Nagle, patrzy: ochrzczono psa. Zdziwił się i mówi do księdza:
-Księże Piotrze, psa? Tak nie wolno!
Na to ksiądz:
-Biskupie, ja wiem, ale dali 100 tysięcy złotych, a dach przecieka i ogrzewanie szwankuje...
-Aaaa, no to trzeba pieska przygotować do bierzmowania.

Ksiądz chodzący po kolędzie puka do drzwi mieszkania.
- Czy to Ty, aniołku?
Pyta namiętnie kobiecy głos.
- Niee..., ale z tej samej firmy.
Odpowiada ksiądz.

Pani w szkole pyta Jasia:
-Jasiu, masz zadanie domowe?
Jasiu:
-Tak, mam.
Pani:
-To pokaż mi je.
Na to Jasiu:
-Błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli.

Offline

 

#64 2010-03-27 08:58:54

qcharz
Administrator
Zarejestrowany: 2007-02-10
Posty: 123
Serwis

Re: Kawały... Wrzucamy tu tylko kawały:)

- Wiecie, co zrobić, żeby dzieci w Afryce nie chodziły głodne?
- Poobcinać im nogi.


*****************************************
Nie dyskutuj z debilem, najpierw sprowadzi Cię do
swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem...

Offline

 

#65 2010-04-07 09:07:56

Gumiś
Administrator
Od: Płock ...:::Z.L.N.R:::...
Zarejestrowany: 2007-02-10
Posty: 393

Re: Kawały... Wrzucamy tu tylko kawały:)

-Babciu,Babciu... Dlaczego masz takie wielkie oczy?!

-JAAAAZDAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!


http://img180.imageshack.us/img180/7218/nosternaforum.gif

Offline

 

#66 2010-04-07 14:20:13

PatrykR
Bywalec
Zarejestrowany: 2007-09-14
Posty: 85

Re: Kawały... Wrzucamy tu tylko kawały:)

Ksiądz katolicki, pastor i Rabin postanowili sprawdzić, który z nich jest Najlepszym duszpasterzem.
Uradzili, że każdy z nich uda się do puszczy, znajdzie niedźwiedzia I nawróci go na swoją wiarę.
Po powrocie spotkali się I wymienili doświadczeniami. Zaczął ksiądz:
- Kiedy znalazłem niedźwiedzia, poczytałem mu katechizm I pokropiłem wodą święconą.
W przyszłym tygodniu idzie do I Komunii.
Pastor:
- ja spotkałem niedźwiedzia nad strumieniem. Zacząłem mu głosić Dobrą
Nowinę.
Niedźwiedź stał jak zahipnotyzowany I pozwolił się ochrzcić.
Obaj spojrzeli na rabina, całego w gipsie, leżącego na szpitalnym łóżku.
Rabin uniósł oczy do góry I szepnął:
- tak sobie teraz na spokojnie myślę, że może nie powinienem był zaczynać od Obrzezania.


************************
Life slow but sail Ino Myk!

Offline

 

#67 2010-05-12 12:57:24

PatrykR
Bywalec
Zarejestrowany: 2007-09-14
Posty: 85

Re: Kawały... Wrzucamy tu tylko kawały:)

Putin zwołał Wielką Dumę Narodową i powiada:
-Tak dalej, k***a, nie może być! Musimy zrobić porządek z tymi strefami czasowymi!
-Dzwonię rano do Pekinu złożyć życzenia urodzinowe a on mi mówi że to było wczoraj. - Dzwonię zaraz potem do Warszawy z kondolencjami a tam mi mówią, że jeszcze nie wylecieli....


************************
Life slow but sail Ino Myk!

Offline

 

#68 2010-05-15 09:38:47

Gumiś
Administrator
Od: Płock ...:::Z.L.N.R:::...
Zarejestrowany: 2007-02-10
Posty: 393

Re: Kawały... Wrzucamy tu tylko kawały:)

<chirurg> Kurde, ale dzień.
<faju> ? ? ?
<chirurg> W tym szpitalu to mamy taki burdel, a anestezjolog prędzej czy później pójdzie do pierdla.
<faju> Przejdź kurna do rzeczy co?
<chirurg> A no, mieliśmy operować kolesia, jak sie potem okazało studenta medycyny.
<chirurg> I anestezjolog napierdzielił i zamiast mu podać narkoze walnał miejscowe, a potem gnój jeszcze wyszedł z sali.
<chirurg> No zaczynam kroić, myśle, że delikwent smacznie śpi i w pewnym momencie prosze o zacisk i co omałobym sie nie zesrał.
<faju> Pacjent zaczął sie drzeć?
<chirurg> Nie, podał mi ten pieprzony zacisk i zachwycony gapił sie sobie w bebechy.
<chirurg> Z ogromnym optymizmem obwieścił, ze jego koledzy 'padną' jak sie dowiedza, ze mógł sobie poogladać juz na żywo operacje...


http://img180.imageshack.us/img180/7218/nosternaforum.gif

Offline

 

#69 2010-05-24 10:34:04

Gumiś
Administrator
Od: Płock ...:::Z.L.N.R:::...
Zarejestrowany: 2007-02-10
Posty: 393

Re: Kawały... Wrzucamy tu tylko kawały:)

Jak prawidłowo przydzielić obowiązki nowym pracownikom?

1. W zamkniętym pokoju umieścić 400 cegieł.
2. Wpuścić nowo zatrudnionych do pokoju z cegłami, zamknąć drzwi.
3. Zostawić ich samych sobie, wrócić po 6 godzinach.
4. Ocenić sytuację:

a. Jeżeli liczą cegły, dać ich do księgowości.
b. Jak liczą po raz drugi, dać ich do audytu.
c. Jak porozrzucali cegły po całym pokoju, dać ich do działu inżynieryjnego.
d. Jak układają cegły w przedziwnym porządku, dać ich do planowania.
e. Jak rzucają w siebie cegłami, dać ich do działu obsługi.
f. Jak śpią, dać ich do działu zabezpieczeń.
g. Jak pokruszyli cegły na gruz, dać ich do działu informatyki.
h. Jak siedzą bezczynnie, dać ich do kadr.
i. Jak mówią, że przetestowali różne kombinacje i szukają dalszych, ale nie ruszyli ani jednej cegły, dać ich do sprzedaży.
j. Jak już wyszli do domu, dać ich do marketingu.
k. Jak się gapią przez okno, dać ich do planowania strategicznego.
l. Jak gadają między sobą, a nie przełożyli ani jednej cegły, pogratulować im i dać ich do zarządu.
m. Jak się obłożyli cegłami w taki sposób, żeby nie było ich widać ani słychać - dać ich na listy wyborcze do parlamentu


http://img180.imageshack.us/img180/7218/nosternaforum.gif

Offline

 

#70 2010-06-30 09:46:58

Gumiś
Administrator
Od: Płock ...:::Z.L.N.R:::...
Zarejestrowany: 2007-02-10
Posty: 393

Re: Kawały... Wrzucamy tu tylko kawały:)

Przychodzi czarnoskóra gwiazda rapu do sklepu obuwniczego, który realizuje najdziwniejsze zamówienia. Mają renomę sklepu, który jest w stanie każdą zachciankę spełnić. Podchodzi do najlepiej ubranego sprzedawcy i zagaja:
- Proszę pana, szukam czegoś naprawdę wyjątkowego. Chcę buty jakich nigdy nikt nie miał, cena w ogóle nie gra roli...
Sprzedawca pomyślał i zaczyna:
- Mogę panu zaproponować te przepiękne buty ze skóry czarnej kobry, ta odmiana węża jest właściwie na wyginięciu, wiec cena nie będzie mała... 1500$
- No niby ładne, nawet mi się podobają, ale za mało odjechane, może coś lepszego, cena nie gra roli...
- Możemy zaproponować panu te... (sięga na wyższą półkę i wyciąga buty ze złotą podeszwa, wyszywane diamentami. Sznurówki także pozłacane, coś niesamowitego).
- Przepiękne, ile?
- 5000$
- Jednak potrzebuję czegoś bardziej odjechanego, moi koledzy mają podobne,
ja potrzebuję ich przebić.
Sprzedawca zasępił się cały, myśli, myśli i zaczyna bardzo po cichu...
- Jest jedna para butów, absolutny unikat. Jedyna taka na świecie, bardzo droga bo i z kontrowersyjnego materiału - wyjmuje dość pospolicie wyglądające jasne buty - to buty z ludzkiej skóry, rozumie pan powagę i to, że cena nie będzie mała...
Raper uśmiechnął się jedynie, takich to na pewno nikt nie będzie miał, oczy mu się zaświeciły i pyta:
- Ile?
- 150 000$ i nie negocjujemy...
Raper pomyślał dłuższą chwilę...
- No coś niesamowitego, ale za 150 000$? Nie macie tańszych?
- Mamy czarne, za 5,99$


http://img180.imageshack.us/img180/7218/nosternaforum.gif

Offline

 

#71 2013-06-03 08:27:17

qcharz
Administrator
Zarejestrowany: 2007-02-10
Posty: 123
Serwis

Re: Kawały... Wrzucamy tu tylko kawały:)

Pewien mężczyzna odwiedza starego znajomego. Nagle przez pokój przebiega mały chłopczyk.
- Patent! - woła za nim gospodarz. - Zrób nam herbatę i przynieś jakieś ciastka!
- Patent? - dziwi się gość. - Cóż za niezwykłe imię! Skąd się wzięło?
Gospodarz wzdycha ciężko.
- Wysłałem córkę na kurs żeglarski i zobacz, z czym wróciła...


*****************************************
Nie dyskutuj z debilem, najpierw sprowadzi Cię do
swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem...

Offline

 
  • Index
  •  » Humor
  •  » Kawały... Wrzucamy tu tylko kawały:)

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson